I can fly

23:58Eryk Minefreedom


Ciężko jest mi znaleźć czas na zdjęcia, kiedy pracuję prawie całymi dniami, a dzień jest coraz krótszy - stąd moja mała aktywność tutaj. Udało mi się jednak wyrwać od rzeczywistości i przylecieć na 3 dni do Polski. Brakuję mi polskiej natury, ciszy, atmosfery lasu niezmienionego zbytnio przez człowieka, bo takiego w Londynie nie da się znaleźć. Z tych okoliczności kolejny wpis w bliskości z naturą.

Zauważyłem ostatnio duże zainteresowanie outfitów zupełnie w czarnym, streetowym stylu. 
Ja w takim czuję się bardzo dobrze.







Spodnie znajdziecie TUTAJ.



Hooded sweatshirt - River Island, 
T-shirt - River Island,
Trousers - JoesJeans,
Shoes - Nike Air Force,

You Might Also Like

5 komentarze

  1. 1. Przestań palić Eryku ! !
    2. na 3 zdjęciu myślałam że płaczesz O.o xD
    3. Czujesz sie dobrze i zajebiście wyglądasz :D
    Wpis jest mega i zdjęcia też :D pozdrów fotografa bo dobrą robotę wykonał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz przystojniaku, ale bez cygara !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia i genialna stylizacja! :D
    Pozdrawiam

    www.prusakfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Eryk no co moge powiedzieć po za tym że mega dupa z ciebie...:)) Blog piękny jak i ty ale co do zjdęc wstawiaj je w 1000 px bo zabijasz je w 700 :(

    OdpowiedzUsuń

Formularz kontaktowy